logo

Jak właściciele sklepów wpływają na nasze decyzje zakupowe, czyli o merchandisingu słów kilka

16paź 2013

Kategoria: Porady i analizy | Autor: Marysia Junak

0

Kiedy dochodzimy do sklepowej kasy okazuje się, że nasz koszyk jest wypełniony po brzegi i to nie zawsze towarami pierwszej potrzeby czy tym, co umieściliśmy na liście. Dlaczego tak się dzieje?

Coraz więcej osób idąc na zakupy przygotowuje sobie listę zakupów, z zamiarem kupienia jedynie tych rzeczy, które faktycznie są potrzebne. Jednakże, kiedy już dochodzimy do sklepowej kasy okazuje się, że nasz koszyk jest wypełniony po brzegi i to nie zawsze towarami pierwszej potrzeby czy tym, co umieściliśmy na liście. Dlaczego tak się dzieje? Czy to brak silnej woli? Okazuje się, że nie. Dzieje się tak z uwagi na to, że właściciele sklepów zatrudniają specjalistów, którzy dzięki specjalnym trikom – np. odpowiedniemu ułożeniu towaru, czy nastrojowej muzyce potrafią skłonić każdego do zakupienia wybranej rzeczy. Mowa tutaj o merchandisingu.

Nastrojowa muzyka, smakowite aromaty – jak to działa na naszą podświadomość w czasie zakupów?

Nie da się ukryć, że coraz więcej marketów sieciowych zainwestowało w punkty, w jakich na bieżąco piecze się pieczywo. Oczywiście z jednej strony jest to ukłon w stronę klientów, którzy mogą w swoich sklepach zakupić tak lubiane przez wszystkich świeże, chrupiące pieczywo, ale z drugiej strony jest to zabieg, który ma sprawić, że klienci będą robić większe zakupy.

gazetki promocyjne i zakupy w marketach

Zapach świeżego pieczywa pobudza apetyt, a jak wiadomo głodni robimy większe zakupy. Nie bez znaczenia jest także muzyka grana w sklepach. Przykładowo, jeśli chodzi o wina to badania wykazały, że przy muzyce klasycznej chętniej sięgamy po ten rodzaj alkoholu. A co ciekawe, jeśli w sklepie będą grane utwory francuskich kompozytorów to chętniej sięgniemy po wina z francuskich regionów, a gdy np. niemieckich chętniej wybierzemy reslinga.

Duży koszyk = duże zakupy

W większości sklepów dostępne są jedynie duże koszyki i duże wózki, a niektóre wręcz nie udostępniają swoim klientom koszyków – dlaczego? Otóż, jeśli wiele osób ma przekonanie, że to niezręczne wyjść z pustym tak dużym koszykiem ze sklepu. Również rozmieszczenie towaru w sklepie. Przykładowo, jeśli promowane są dodatki do przyprawiania mięs to będą one wyeksponowane przy lodówkach, gdzie trzymane jest mięso.

Podobnie jest, jeśli właścicielom sklepu zależy na zwiększonej sprzedaży dodatków do piwa – chipsy, orzeszki czy inne rzeczy będą stały właśnie przy półkach z alkoholem.

Polub nas naFacebookui bądź na bieżąco z najlepszymi promocjami

facebook.com/GdziePromocja

close