logo

Czy studniówkowy makijaż wykonany samemu może być efektowny? O tym rozmawialiśmy z makijażystką Julitą Dyszkiewicz!

19sty 2017

Kategoria: Porady i analizy | Autor: Marta Wacław

0

Sezon studniówkowy w pełni! Wy też szykujecie się do jednej z najważniejszych imprez w swoim życiu? Przeczytajcie nasz wywiad z makijażystką i stylistką fryzur Julitą Dyszkiewicz, z którą rozmawialiśmy o trendach w studniówkowym makijażu. Zobaczcie, co króluje w tym sezonie!

Reklama

Julita Dyszkiewicz to ceniona makijażystka i stylistka fryzur, która w magiczny sposób całkowicie odmienia wygląd kobiet! Same zobaczcie. Oto jedna z metamorfoz studniówkowych w wykonaniu Julity:

Makijaż studniówkowy

(Źródło: www.facebook.com/DyszkiewiczMakeUp, kolczyki NOVIA BLANCA)

Efekt jest naprawdę powalający! Julicie gratulujemy niesamowitego efektu, a jej klientce - niezwykłej urody :-) Jeżeli chcecie zobaczyć inne przemiany i studniówkowe makijaże, zajrzyjcie na  Facebooka lub Instagrama Julity. Tam znajdziecie mnóstwo zdjęć i inspiracji :-)

Julita Daszkiewicz nie tylko zajmuje się makijażem studniówkowym, w swoim portfolio ma wykonanych tysiące make upów wieczorowych, okazjonalnych, ślubnych czy do sesji fotograficznych. Ale z racji tego, że styczeń oraz przełom stycznia i lutego to przede wszystkim studniówki, postanowiliśmy podpytać Julitę o to, na co w tym roku warto postawić i czy można wykonać efektowny makijaż samemu w domu. Zachęcamy do przeczytania wywiadu!

Wywiad z makijażystką i stylistką fryzur Julitą Dyszkiewicz

GdziePromocja: Masz duże doświadczenie jako makijażytka, a jak to się zaczęło? Kiedy był ten moment, że podjęłaś decyzję, żeby profesjonalnie zająć się makijażem?

Makijaż studniówkowy Julita Dyszkiewicz: Momentem przełomowym, w którym zrozumiałam, że chcę zajmować się makijażem profesjonalnie, był koniec studiów. Wtedy zrozumiałam, że nie kręci mnie praca w salonie kosmetycznym i codzienna rutyna z tym związana. Byłam na 3 roku studiów z kosmetologii, w międzyczasie pracowałam jako recepcjonistka w dwóch salonach i tam dotarło do mnie, że w mojej pracy musi się coś dziać!

GdziePromocja: Makijażystka posiada mnóstwo kosmetyków. Czy do skompletowania swoich narzędzi pracy korzystałaś z promocji?

Julita Dyszkiewicz: Zanim zaczęłam pracować i przyjmować klientki, powoli kompletowałam najpotrzebniejsze kosmetyki. Nie chciałam wyjść na osobę nieprofesjonalną, której brakuje wielu podstawowych produktów, dlatego ten proces trwał ok. pół roku, zanim zdobyłam wszystko, co było potrzebne do wykonania profesjonalnego makijażu. Dobre marki bardzo rzadko oferują zniżki na swoje kosmetyki, dlatego większość z nich kupiłam poza promocją.

GdziePromocja: Gdybyś dostała kartę do wybranej drogerii bez limitu środków, gdzie zrobiłabyś kosmetyczne zakupy?

Julita Dyszkiewicz: Na pewno w Londynie! Ale nie mam swojej ulubionej drogerii, dlatego poważnie musiałabym się zastanowić, którą wybrać. Za to z całą pewnością zrobiłabym wtedy zakupy życia!!!

GdziePromocja: Nasze czytelniczki uwielbiają promocje w drogeriach typu -49% w Rosmannie i z pewnością będą chciały wiedzieć, czy Ty również korzystasz z takich okazji i co myślisz o tego typu promocjach?

Julita Dyszkiewicz: Bardzo rzadko korzystam z takich promocji ze względu na to, że nie ma tam produktów, których na co dzień używam w makijażu. Jedynym kosmetykiem, który kupuję w tego typu drogeriach, jest wodoodporny tusz do rzęs Maxfactor. W swojej pracy dużą wagę przywiązuję do jakości i trwałości kosmetyków, dlatego stawiam na sprawdzone i profesjonalne marki.

GdziePromocja: Sezon studniówkowy już się rozpoczął, widzieliśmy Twoje klientki w pięknych studniówkowych makijażach i ich metamorfozy. Jakie trendy panują w tym roku? Na co stawiać w makijażu studniówkowym?

Julita Dyszkiewicz: Zawsze z dystansem patrzę na "królujące trendy". Staram się dopasować makijaż tak, by podkreślał piękno mojej klientki. W swojej pracy kieruję się zasadą by upiększać, a nie udziwniać. Musimy pamiętać, że makijaż studniówkowy to makijaż młodej dziewczyny. Postawiłabym bardziej na lekki, rozświetlony, świeży makijaż i dużo rzęs, które uwielbiam!

GdziePromocja: Studniówka to szczególny bal, każda dziewczyna chce wyglądać na nim zjawiskowo. Jakich kosmetyków, Twoim zdaniem, nie może zabrakanąć w torebce dziewczyny, która wybiera się na jedną z najważniejszych imprez w życiu?

Julita Dyszkiewicz: Pudru, którym zmatowimy twarz w razie nadmiernego błyszczenia oraz szminki lub błyszczyka.

Makijaż studniówkowyGdziePromocja: Czy uważasz, że dziewczyny malujące się same na studniówkę mają szansę wyglądać równie dobrze, jak te malowane przez profesjonalne makijażystki? Czy masz dla nich jakieś rady?

Julita Dyszkiewicz: Na swoją studniówkę malowałam się sama i choć teraz pomalowałabym się inaczej, uważam, że nie było tragedii. Wtedy nawet nie sądziłam, że będę się tym zajmować profesjonalnie. Dlatego uważam, że samodzielnie wykonany makijaż może być równie efektowny. Musimy jednak pamiętać, że profesjonalna makijażystka używa wielu kosmetyków, które przedłużają trwałość makijażu. Są to kosmetyki, które różnią się od tych, jakich nastolatka używa na co dzień, a to ważne, by makijaż był nie tylko piękny, ale i trwały. A taki efekt zapewnią nam tylko profesjonalne kosmetyki.

 

GdziePromocja: O czym warto pamiętać robiąc makijaż w domu? Czy dobierać cienie do koloru sukienki?

Makijaż studniówkowy(Źródło: www.facebook.com/DyszkiewiczMakeUp)

Julita Dyszkiewicz: Przede wszystkim makijaż musi podkreślać naszą urodę, dopiero później zwracajmy uwagę na dodatki. Stawiajmy na to, w czym czujemy sie dobrze. Klasyką jest przydymione oko, które pasuje w każdej sytuacji oraz lekki świeży makijaż z dużą ilością rzęs. Makijaż jest dla nas, nie my dla niego. Ma podkreślać to, co w nas najlepsze i ukrywać niedoskonałości. Ma upiększać, nie udziwniać. Dlatego, jeśli przychodzi do mnie klientka z niebieskimi oczami i mówi, że chyba chciałaby niebieskie oko, bo ma niebieską sukienkę, włącza mi się lampka alarmowa i staram się odwieźć ją od tego pomysłu. Makijaż oczywiście musi pasować do całej naszej stylizacji, ale ma ją uzupełniać, a nie całkowicie ją przytłoczyć. Kiedyś widziałam stylizację Panny Młodej, która miała cienie na oczach w kolorze żółtym, pomarańczonym i czerwonym, bo takie miała kolory w bukiecie!!! Dziewczyny, nie idźcie tą drogą!

Bardzo dziękujemy Julicie Dyszkiewicz za wywiad. Mamy nadzieję, że dzięki niemu macie już swoje pomysły na make up studniówkowy, który wykonacie samodzielnie w domu. Wszystkie zdjęcia pochodzą z Facebooka i Instagrama Julity, gdzie oczywiście Was odsyłamy. Tam znajdziecie mnóstwo inspiracji na własny make up. Pamiętajcie tylko, że makijaż, który fantastycznie wygląda na jednej z klientek, musi pasować także do Was! Stawiajcie więc na to, w czym Wy czujecie się najlepiej :-)

W wykonaniu makijażu na studniówkę w domu z pewnością pomogą Wam promocje na kosmetyki, których u nas nie zabraknie. Dzięki tym zniżkom skompletujecie wszystko, co będzie Wam niezbędne do wykonania wymarzonego make upu. Wiemy też, gdzie kupicie piękne szpilki na studniówkę za mniej niż 50 zł!

Polub nas naFacebookui bądź na bieżąco z najlepszymi promocjami

facebook.com/GdziePromocja

close